ďťż

kamien na zebach

Przeglądaj temat

kamien na zebach





Kamilla - 31-07-2003 18:33
slyszalam ze mozna kupic w sklepach zoologicznych srodek do usowania kamienia nazebnego. ciekawa jestem czy ktos z was go uzywal i czy jest skuteczny. Cena produktu ?

Pozdrowienia Kamilla z Fiffi Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





Flaire - 31-07-2003 19:20
Ja po prostu skrobię...



pinczerka_i_Gizmo - 31-07-2003 21:10
Flaire, jakie sa efekty?

obawiam sie ze to nie usunie do konca kamienia... :drinking:



larissa - 31-07-2003 22:11
Ja też skrobię i muszę powiedzieć, że to najskuteczniejsza metoda. Oprócz tego stosuję od czasu do czasu psią pastę (jak jedzie im z pysków niemiłosiernie :wink: ), czasem daję też im pastę denta rask pedigree.

Mojej straszej suczce, na jakiejś tam wystawie pan Kazimierski, napisał, min: "piękne białe zęby"... mówi samo za siebie :D Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





exa - 01-08-2003 00:59
Jeżeli kamień nazębny już się osadził, najlepiej będzie, jeśli usunie go weterynarz. Można jednak zapobiegać osadzaniu się kamienia, myjąc psu zęby specjalną pastą lub spryskiwać je specjalnym preparatem. Można także je przemywać sokiem z cytryny. Wszystko należy jednak robić regularnie (najlepiej codziennie). :Dog_run:



Flaire - 01-08-2003 01:49

Flaire, jakie sa efekty?

obawiam sie ze to nie usunie do konca kamienia... :drinking:
No chyba dobre... Kamień się usuwa, a Misi ten zabieg nie przeszkadza. Najtrudniej jest wydobyć go z takiego wklęśnięcia w tylnych zębach. Ale kamień na zębach jest łatwo widoczny, więc wiesz od razu, czy usunęłaś wszystko, czy nie.



Dożyca - 01-08-2003 09:07
Hmmm...ja mojemu charcikowi 2-3 razy w tygodniu przednie zęby przecieram cytryną - jak robi się to egularnie,to nie trzeba skrobać.A na tylne zęby chyba najlepsze są kości - i nie mówię o tych "specjalnych" tylko "zwykłych" np.kręgi ciecęle,łopatka ciel.lub wołowe kości :))) Mój dostaje taką porcję co 2 dni i ma bialutkie zęby ,a przy okazji na zdrowie mu to wychodzi :))



pinczerka_i_Gizmo - 01-08-2003 09:53
hm...a mi wet powiedzial, ze mozemy Gizmo kupic paste i szczoteczke(lub palcem myc), ale jezeli nei przyniesie to zadnego efektu(Gizmo ma juz kamien na gronych klach i troche na dolnych) po 2 meisiacach trzeba bedzie usuwac mu kamien w lecznicy...



Basia_D - 01-08-2003 10:05
Z tego co się orientuję pasta jest skuteczna , jeżeli się ją stosuję przed pojawieniem kamienia lub gdy jest on bardzo niewielki. Trzeba tez pamietać o tym , aby regularnie czyścić zęby. Przy wiekszym kamieniu bez ściągania się nie obejdzie.
Mój wet miał wielki ubaw, gdy spytałam się o pastę , którą się nakłada palcem bez szczotkowania. jest to ponoć zwykłe naciągania, to tak samo , jak byśmy sobie nałożyli palcem pastę do zębów i koniec.



pinczerka_i_Gizmo - 01-08-2003 10:29
a czy wet mzoe usuwal juz kamien waszym psiakom?
ide to zajmuje czasu?
jaka to jest cena za taki zabieg?



PATIszon - 01-08-2003 10:32
Ja usuwalam barzdo czesto. Mialam jamnika karmionego biszkoptami maczanymi w herbatce :evil: wiec kamien byl non stop!
Co do ceny to zalezy od lecznicy i od tego czy robisz to pod narkoza czy nie! Zabieg nie trwa zbyt dlugo. Podejrzewam, ze samo usuwanie jakies 20 min. potem jeszcze wybudzenie z narkozy czy glupiego jasia i juz.
Keja miala usuwany bez usypiania, wiec trwalo to dluzej, ale za to pies byl "gotowy do uzytku" od razu po zabiegu!



Basia_D - 01-08-2003 10:37
Cena jest uzależniona od rodzaju podanej narkozy (masa i wiek psa również się liczy) oraz, czy po zabiegu będzie trzeba zastosować kuracje antybiotykową - może dojść do zapalenia dziąseł.
Dla mojego Axla - ON 15letni (więc lekka , ale mniej ingerencyjna narkoza) to koszt 80-100zł - nie liczę kuracji po.



pinczerka_i_Gizmo - 01-08-2003 10:38
PATIszon dzieki!
chyba sie wybiore z Gizmo do weta, ale to dopiero w listopadzie, i zalatwimy to razem ze szczepieniami:P



exa - 01-08-2003 13:25
Wet mojej jamniczce usuwał kamień przez ok. pół godziny. Zapłaciłam 90 zł. Jednak później ledwo wybudziła się z narkozy (naprawdę myślałam, że nie przeżyje). Dlatego radzę jednak zapobiegać...



marcind - 01-08-2003 13:31
A ja tam karmie Eukanub z Dental Care i nie mam takch problemow :)



Jaga - 01-08-2003 16:55

A ja tam karmie Eukanub z Dental Care i nie mam takch problemow :) Ho, ho, odezwal sie pan madralinski :fadein: , poczekaj pare lat i i tak bedziesz mial problem :lol:



pinczerka_i_Gizmo - 01-08-2003 20:03
hm...myslicie ze przy lekkim osadzie na dwoch gornych klach, troche zaczerwienieniu dziosel kolo tych zebow mozna jeszcze usunac kamien nie u weterynarza, tylko wlasnymi metodami?



PATIszon - 02-08-2003 10:05
Tak, Pinczerko! Potrzebujesz tylko male dlutko i mloteczek, bo takim duzym to mozesz krzywde zrobic! :wink:



pinczerka_i_Gizmo - 02-08-2003 15:53
mozna przy okazdji cos wyrzezbic:)



PATIszon - 02-08-2003 16:03
A to juz z tego kamienia, ktory odpadl! Tylko dlutuj delikatnie, coby sie kamien nie pokruszyl! :lol:



pinczerka_i_Gizmo - 02-08-2003 16:26
no to zey sie nie kruszyl to trzeba troche podhodowac:)



tinca - 15-08-2003 21:09
rodki chemiczne są dla psów dorosłych z ukształtowanym uzębieniem, pokrytym mocnym szkliwem. Mlodszym psom należy czyścić zęby szczotką.



Iwona i Gucia - 15-08-2003 21:21
A jak wy ten kamień skrobiecie, bo mnie to nie wychodzi :oops: chyba nie mam wprawy :wink:



Wind - 15-08-2003 21:29
Zgodnie z ulotka na preparacie (spray) Dent A Dog, plyn ten rozpuszcza kamien i zapobiega tworzeniu sie nowych osadow. Czy tak jest w rzeczywistosci to nie wiem. Preparat dopiero kupilam bo tak doradzil mi wet, chociaz slyszalam opinie, ze psy buntuja sie przed psikaniem im do pyska, gorzkiego plynu. Lepiej wiec plynem przecierac zeby a nie pryskac korzystajac z atomizera.



Iwona i Gucia - 15-08-2003 21:32
Wind jak spróbujesz to napisz czy ten preparat jest skuteczny, bo ja jestem na razie w trakcie poszukiwań odpowiedniego środka dla mojej suni



Wind - 15-08-2003 21:42
Ja kupilam ten preparat dla profilaktyki. Mojej suni dopiero rosna stale zeby ale jest to york, a jak wiadomo ta rasa ma tendencje do kamienia.
Czytalam w innym topicu, ze ktos kto ma boksera pryska tym preparatem i podobno bardzo skutecznie rozpuszcza on kamien.
Dla orientacji podam Ci ze zaplacilam 28 zl, a wiec o wiele mniej anizeli takie mechaniczne usuwanie.



pinczerka_i_Gizmo - 16-08-2003 12:28
Iwona, mi to takze nie wychodzi:(

Wind, moze dlatego ze masz malego psa tak malo zaplacilas...tera usuwanie u weterynarza(jezeli mechaniczne-to jest przez weta) kosztuje cos ok 80zl...jak ktos juz wyzej napisal:)



czapla - 16-08-2003 14:29
Moja sunia miala juz zdejmowany kamien z zebow u weta pod narkoza.Trwa to z uspieniem i wybudzeniem ok godziny i u nas kosztuje 70 zl. Zabieg byl konieczny mimo, ze zdarza mi sie z nia troche powalczyc i usunac troche z tego kamieniolomu. U niej zabiegi w paszczy koncza sie tym, ze ona jest prawie uduszona, a ja zlana potem i zaczynam uzywac niecenzuralnych slow :lol: Moj piekny Niunio jest bardziej cierpliwy i u niego zabiegi sa mniej stresujace. Czyszcze mu zebiska pasta na szczoteczce, a jak juz gdzies kamien sie osadzil, to zdlubuje i juz. Troche jestem opluta, ale idzie wytrzymac. :)



tinca - 16-08-2003 14:37
Jeśli już jesteśmy przy uzębieniu może ktoś odpowie mi czy istnieje przeparat du uzupełnienia brakującego szkliwa nazębnego u psa?

http://www.coolquiz.com/trivia/expla...ages/teeth.gif



KasiaK - 16-08-2003 16:21
Na usuwaniu kamienia byłam u weta, sunia dostala "głupiego jasia" i po 5 min padła jak betka. zabieg trwal jakies 20 minut, przez jakas godzine pies jest otumaniony - "pijany". uwazam ze narkoza nie zawsze jest konieczna, chodzi o to zeby nie skrzywdzic psa podczas zabiegu, zeby lezal spokojnie. u nas kosztuje taki zabieg 80 zl.



USH - 04-09-2003 15:07
ostatnio mój weternarz zaproponował mi takie tabletki ktore rozpuszczaja kamien, ale w poczatkowej fazie, tzn jak jest go malutku, daje sie je w zaleznosci od wagi psa, po dwoch tygodniach stosowania kamien zniknał i zabki sa bialutki, mozna dawac to tez profilaktycznie, tabletke na 3 dni.
jak ktos jest zainteresowany moge dowiedziec sie nazwy tego specyfiku.



Iwona i Gucia - 04-09-2003 16:50
Agnieszka ja jestem zainteresowana, proszę też o orientacyjną cenę :lol:



USH - 04-09-2003 17:09
wyrzuciłam opakowanie i nie wiem, jutro podejde do weta i sie dowiem jak sie nazywa.
Na psa rasy husky waga 20 kg, 1 tabletka dziennie przez 2 tygodnie, cena tabletki 2, 50 zł
Ale na prawde skutkuje, poprawia oddech, i ogolna kwasowosc jamy ustnej i czegos tam jeszcze :))



Iwona i Gucia - 04-09-2003 17:16
Dzięki Agnieszka, dla mojej psiny(8kg.) będzie potrzebna mniejsz dawka. Będę bardzo wdzięczna za podanie nazwy tego leku.



uziluna - 10-10-2003 01:01
Najlepszym srodkiem na pozbycie sie kamienia jest jego usuniecie u weta !!! :D



USH - 10-10-2003 09:23
Oj przepraszam Iwonka, zapomniałam :roll:
Jutro bede u tego weta to sie dowiem :angel:



Himka - 10-01-2009 13:16

Hmmm...ja mojemu charcikowi 2-3 razy w tygodniu przednie zęby przecieram cytryną - jak robi się to egularnie,to nie trzeba skrobać.A na tylne zęby chyba najlepsze są kości - i nie mówię o tych "specjalnych" tylko "zwykłych" np.kręgi ciecęle,łopatka ciel.lub wołowe kości :))) Mój dostaje taką porcję co 2 dni i ma bialutkie zęby ,a przy okazji na zdrowie mu to wychodzi :)) A te kości to surowe czy gotowane :roll:, pytam na poważnie.....



Saite - 10-01-2009 14:42
Himka, surowe są najlepsze i naprawdę jest to dobra metoda, by pies miał czyste zęby.



marta23t - 11-01-2009 00:46
a ja mam pytanie-czym usuwacie kamień mechanicznie / zeskrobujecie/-skąd to dłutko:oops: i jakiś krótki instruktarz...moja ma kamień na kłach a narkozy podać jej ie można. myślę że w domu na spokojnie łatwiej coś zdziałam / mogę przy niej zrobić bardzo dużo bo nie wnosi sprzeciwu:evil_lol:/ niż u weta gdzie wpada w amok i bez narkozy może być...szok:shake:



Miga - 29-01-2009 18:28
Ja mojemu 11-letniemu (wtedy) psu, kamień usuwałam pod narkozą. Oczywiście wcześniej przeszedl badania. Jak na swój wiek wyniki miał niezłe. Teraz podajemu mu często Denta-Stars (Hilton) i inne tego typu pokrewne. Nie ma juz tego specyficznego psiego "zapachu" z pyska. Zęby (te co się ostały;) ) też są w miarę czyste.



Jami - 19-08-2009 16:14
Moja suczka jest czasami agresywna (nie moja wina, jest ze schroniska).
Boję się, że gdyby lekarz sprawdzał jej stan uzębienia ona by go ugryzła :shake:
Czy ktoś za jakieś dobre leki, spraye na kamień? Ma go na kilku zębach - jest żółty, tylko w jednym miejscu brązowy (mało). Ma trochę zaczerwienione dziasła przy kłach ponieważ kamień jest osadzony u góry. Czy jest jakiś dobry specyfik? Można go kupić w internecie (wątpie, żeby był u weta)?



Vlk - 27-11-2009 16:35
ja słyszałam o takiim specyfiku Aquadent. Dodaje się go do wody psu i podobno ma pomagać z kamieniem. Nie wiem, jak on działa, jest dość drogi ale wystarcza na miesiąc (mnie póki co nie stać ;) ). No i nie znam opinii psiarzy



malajka - 28-12-2009 18:19
ja sie zaopatrzyłam w spray dog a dent firmy beaphar , mam go od czerwca a teraz jest yyy...grudzień? heh mój pies po kilku psiknięciach zapamiętał sobie tą butelczynę i jak tylko zobaczy jak zbliżam sie z tym specyfikiem pod jej nos to gładko mnie wymija i na tym kończy sie pielegnacja.
produkt wart wypróbowania , zawiera w swoim składzie olejki eteryczne , psika sie nim zęby i po dłuższym stosowaniu chroni przed osadzaniem się kamienia , likwiduje nieprzyjemny zapach z pyska, a jeśli kamień jest niewielki to jest szansa ze go usunie-tak pisze na opakowaniu co do stosowania to nie wiem jeszcze mój pies jak widać musi sie powoli przekonać że to dla jego zdrowia.



Amarth - 03-01-2010 13:43
Moja Bestia miała kamień ściągany raz ultradźwiękami (fakt, nie miała go dużo) i chyba jest to najlepsza metoda w sytuacji, gdy sam kamień już powstanie, a sam zabieg nie trwa długo.

Jeśli idzie o różne preparaty, dodawane np. do wody czy do spryskiwania paszczy, to wg mnie są to środki, które można stosować jedynie zapobiegawczo. Główne działanie tych preparatów polega na hamowaniu tworzenia płytki nazębnej i ją właśnie w jakimś stopniu są w stanie rozpuszczać. Kamienia jednak już nie rozpuszczą (musiałyby to być bardzo agresywne chemicznie związki) i tutaj bez mechanicznego lub ultradźwiękowego usunięcia się nie obejdzie. Poza tym, większość tych preparatów zawiera związki fluoru i nie można ich przedawkowywać, bo fluor (jakby nie było, najsilniejszy utleniacz) może podrażnić żołądek zwierzaka.

Z drugiej strony jednak, tak jak i u człowieka - nic nie jest w stanie zastąpić normalnego szczotkowania zębów pastą. Mogę polecić pastę o nazwie "Petosan". Moja Bestia upodobała sobie tą pastę o smaku kurczakowym i przyzwyczaiła się do codziennego wieczornego czyszczenia zębów. Najlepsza jest miękka i mała szczoteczka (takie dla dzieci się nadają).

Dobre są też wszelkie gryzaki, które ścierają płytkę nazębną i dodatkowo wpływają stabilizująco na skład chemiczny psiej śliny. Wołowe kości z chrzęstnymi główkami też pomagają, ale np. mojej Bestii odgryzane włókna mięsa i ścięgien potrafią wleźć pomiędzy trzonowce i w rezultacie i tak muszę je usuwać szczoteczką ;-)



Jami - 03-01-2010 17:35
A jak to wygląda po zabiegu? Metodą tradycyjną (bo tak się robi zapewne u mojego weta). Czytałam, że pies musi jeść mokre i przyjmować jakieś przeciwbólowe. Czy to prawda?



Amarth - 03-01-2010 18:18

A jak to wygląda po zabiegu? Metodą tradycyjną (bo tak się robi zapewne u mojego weta). Czytałam, że pies musi jeść mokre i przyjmować jakieś przeciwbólowe. Czy to prawda? Jak to jest w przypadku metody tradycyjnej, to nie wiem... najlepiej spytać o to weta ;-) Bestia miała kamień ściągany ultradźwiękami, po zabiegu dostała tylko Stomorgyl, a potem wszystko było ok i mogła normalnie jeść. Zresztą już na drugi dzień rzuciła się na miskę z suchą Bozitą, biedna była wygłodniała...

Możliwe, że jeśli kamienia jest dużo i powstają w przyzębiu i na dziąsłach stany zapalne, to po oczyszczeniu potrzeba trochę czasu, aby się zagoiły dziąsła i stąd podawanie miękkiego pożywienia. A środki przeciwbólowe podaje się na pewno po usunięciu zęba. No i też pies powinien dostać antybiotyk tępiący wszystkie beztlenowe bakterie odpowiedzialne za stany zapalne przyzębia i dziąseł (np. weterynaryjny Stomorgyl lub "ludzki" Dalacin).



Jami - 03-01-2010 19:58
Od kiedy po zabiegu mogę zacząć myć zęby? Mała niestety ma już małe zapalenie, ale trzeba czekać bo sama musze nazbierać - mama mówi, że na pewno jej się nic nie dzieje. A tak to jest jak się bierze psa ze schroniska ;)



Amarth - 03-01-2010 21:12
Najlepiej się dopytać o to lekarza weterynarii, który wykona zabieg. Osobiście bym zaczekała kilka dni, aż się wygoi wszystko na dziąsłach i żeby antybiotyk zrobił swoje. A potem codziennie wieczorem szczotkowanie zębisk ;-) Potem w nagrodę można dać psiakowi jeden ze smakołyków nie zawierających cukrów - np. jakiś mały gryzak z chlorofilem.

A czy Twoja sunia ma stan zapalny, to łatwo sprawdzić - jeśli jej "jedzie" brzydko z pyska, to nie ma się co zastanawiać, tylko do weta, póki nie jest za późno. Zabieg usunięcia kamienia to koszt rzędu 70 zł. A leczenie zębów i ekstrakcje tych, których nie daje się uratować, to koszt zdecydowanie większy, o cierpieniu zwierzaka nie wspominając...

Na Vetopedii są fachowe artykuły na ten temat, najlepiej daj je do poczytania mamie ;-)



Jami - 04-01-2010 14:48
Sama sobie musze poczytać ;) Jest małe zaczerwienienie.
A czy jak będę szczotkować w miejscu gdzie jest kamień to on się rozrastać nie będzie? Bo chcę usunąć jedynie te na dwóch kłach. Ma jeszcze na tylnym zębie, ale tak po środku. Nazbieram trochę kasy na bus-a i pojadę z sucz do weta żeby tylko sprawdził i oszacował na ile to wyjdzie.Mam nadzieję, że kota nie spotkamy ;d



Amarth - 04-01-2010 22:45
Tak, jak piszesz, warto się przejść z psiakiem do weta, aby obejrzał zębiska fachowym okiem ;-) Szczotkować zęby tak czy inaczej warto, pasty dla psów mają działanie trochę bakteriobójcze i stabilizują skład chemiczny psiej śliny, więc na pewno przyczynią się na plus :-)

Btw. Twoja sunia z avatarka jest bardzo podobna do Aili - suni mojej przyjaciółki (Aila też jest ze schroniska, jest ogólnie w typie krótkowłosego owczarka szkockiego).



Jami - 05-01-2010 14:23
A pasta Petosan jest dobra?

Ps.: To dziwne foto ;p Mi się zdaje, że moja w typie lundehund'a jest - nawet charakter podobny.



Amarth - 05-01-2010 23:18

A pasta Petosan jest dobra? Jak dotąd Bestia ją sobie chwali i chyba jej smakuje ;-)


Ps.: To dziwne foto ;p Mi się zdaje, że moja w typie lundehund'a jest - nawet charakter podobny. No mordka jest dość podobna ;-) Może przez to, że ma też ciemniejszą oprawę oczu :D



myszka23 - 07-01-2010 20:17
Ciekawa jestem tych specyfików. Może ktoś podrzucić skład?? Jakoś mi się nie wydje by coś mogło zlikwidować kamień (oprócz mechanicznego usunięcia).
A co do usuwania kamienia u weta - wierzcie mi że to wielka lipa. Jestem stomatologiem i wiem, że główną przyczyną chorób dziąseł i brzydkiego zapachu z buzi jest kamień poddziąsłowy. Kiedyś wysłałam kilka razy moje psy na ten zabieg. Później zajrzałam i co się okazało...no ząbi piękne, czyste, białe, a co pod dziąsłem...KAMIENIOŁOMY. Wybaczcie, ale usuwanie u weta kamienia jest śmieszne. Chyba, że ktoś chce to zrobić dla efektu kosmetycznego, bo tylko taki osiągnie. Lecznieczego efektu nie będzie, albo będzie ale znikomy.
A jeżeli chodzi o te specyfiki, to....wątpie, że usuwają kamień. Raczej to łagodne antyseptyki o działaniu przeciwzapalnym. Może mają jeszcze jakiś dodatek chlorheksydyny....ale wątpie.
Także jak ktoś może to niech podrzuci skład...



Amarth - 07-01-2010 22:13
Składniki pasty Petosan (w oryginale): water, sorbitol, hydrated silica, kaolin, tetrapotassium pyrophosphate, glycerin, do tego substancje zapachowe.

Czyszczę tą pastą zęby mojemu szkotowi od ok. pół roku (namierzyłam ją jakoś latem). I nie widzę, aby tworzyła się płytka nazębna, dziąsła też wyglądają na zdrowe. Wcześniej przecierałam woda utlenioną lub szczoteczką namoczoną w płynie o nazwie "Deodent". I przyznaję, że pasta daje najlepsze efekty - przynajmniej u mojego szkota.

A co do ściągania kamienia nazębnego, to wypowiadam się też tylko w oparciu o mojego piesa. Po zabiegu (ultradźwiękami) nie było śladu kamienia, ząbki ładne, białe, pod dziąsłami również było czysto, nasza wetka nawet specjalnie mi pokazywała bestiowe zębiska po zabiegu... Więc wydaje mi się, że sporo zależy od tego, jak starannie ten zabieg jest przeprowadzony...

A poza tym, to zgadzam się, że te płyny i pasty same w sobie nie usuwają kamienia, który JUZ JEST w momencie ich stosowania. Jednak regularnie stosowane, zapobiegają tworzeniu płytki nazębnej. Ale to jak ze wszystkim - lepsze zapobieganie od leczenia :)



madika - 12-02-2010 14:17
dostalam (znaczy sie - polecono i kupilam ;) ) wczoraj od naszego weterynarza paste petosan kurczakowa wlasnie i szczoteczke petosan dla psow do 6kg. mam mu rowniez dokupic plyn taki do dolewania do wody, bo akurat nie mieli na skladzie.

moj potwor ma juz ponad 2,5 roku i wczesniej nie bylo problemu z zebiskami, ostatnio zaczal mu sie kamien robic i niestety wszelkie dentastixy i kostko-chrzastki pomagaja tylko na ten osad/kamien na przednich zebach, a ostatnie bedzie trzeba czyscic.

ale do rzeczy :D jak go przyzwyczaic?

do ogladania zabkow jest przyzwyczajony pod katem wystawowym (czyli po prostu udchylanie wafli). wczoraj pozwolil mi przejechac palcem z pasta po wszystkich zebiskach (ale tylko 'od przodu'), szczotka juz sie nie udalo - jak chcialam mu pomasowac kla to od poczatku mial ciezki szczekoscisc, a potem zadarl glowe i nie chcial. nie robilam na sile oczywiscie, zeby go nie zniechecic. po 'zabiegu' dostal nagrode.
dzisiaj zafundowalam mu powtorke z rozrywki, ale skonczylo sie na tym samym. ostatecznie pozwolil mi palcem przejechac po gornych zabkach, po przejechaniu dwa razy szczotka po jednym kle na tym sie skonczylo. oczywiscie po smaczka w nagrode byl pierwszy :]
czyli zeby tylne, ktore najbardziej potrzebuja umycia pozostaja w sumie nietkniete :roll:

wiem, ze dopiero zaczynamy, ale w sumie robie to intuicyjnie, wiec przydaly by sie jakies rady, zebym go przypadkiem nie zniechecila :D tym bardziej, ze jak narazie to chyba polowa pasty zamiast na zebach laduje na jego dziobie i mojej rece..



amensalizm - 12-02-2010 17:57
Amarth- mogę wiedzeć ile kosztuje usuwanie kamienia ultradźwiękami?



Grey - 12-02-2010 21:27
Ja ,żeby było za darmo nie usuwałbym ultradźwiękami kamienia u psa .
Przeczytałem post Myszki23 , pisze że jest stomatologiem i co , nie potrafi usunąć kamienia własnym psom , dziwna sprawa ?



Amarth - 12-02-2010 22:07

Amarth- mogę wiedzeć ile kosztuje usuwanie kamienia ultradźwiękami? To zależy od lecznicy - w tej, gdzie moja Bestia ma opiekę (przychodnia "Czeneka" w Oławie) zabieg ten kosztuje 70 zł ;-)



CASIA&ttb - 19-02-2010 00:56

Ciekawa jestem tych specyfików. Może ktoś podrzucić skład?? Jakoś mi się nie wydje by coś mogło zlikwidować kamień (oprócz mechanicznego usunięcia).
A co do usuwania kamienia u weta - wierzcie mi że to wielka lipa. Jestem stomatologiem i wiem, że główną przyczyną chorób dziąseł i brzydkiego zapachu z buzi jest kamień poddziąsłowy. Kiedyś wysłałam kilka razy moje psy na ten zabieg. Później zajrzałam i co się okazało...no ząbi piękne, czyste, białe, a co pod dziąsłem...KAMIENIOŁOMY. Wybaczcie, ale usuwanie u weta kamienia jest śmieszne. Chyba, że ktoś chce to zrobić dla efektu kosmetycznego, bo tylko taki osiągnie. Lecznieczego efektu nie będzie, albo będzie ale znikomy.
A jeżeli chodzi o te specyfiki, to....wątpie, że usuwają kamień. Raczej to łagodne antyseptyki o działaniu przeciwzapalnym. Może mają jeszcze jakiś dodatek chlorheksydyny....ale wątpie.
Także jak ktoś może to niech podrzuci skład...
stomodine long period
Preparat weterynaryjny z chlorhexydyną i Tris-EDTA do higieny jamy gębowej

Stomodine Long Period to innowacyjny preparat służący do utrzymania prawidłowej higieny jamy gębowej, a szczególnie zębów, przyzębia i dziąseł. Może być stosowany dowolnie często w zależności od powstałych przypadków. Posiada właściwości zapobiegające powstawaniu płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego oraz zapobiega nadwrażliwości dziąseł. Idealny w walce z halitozą.



Jami - 19-02-2010 14:50
A ja polecam Orozyme żel :)
Stosujemy kilka dni a kamienia jest znacznie mniej ;p Zapalenie też ustępuje.



CASIA&ttb - 19-02-2010 15:16

A ja polecam Orozyme żel :)
Stosujemy kilka dni a kamienia jest znacznie mniej ;p Zapalenie też ustępuje.
u mnie nie pomogło orozyme tylko dopiero stomodine,jeszcze kwestia czy jest to kamień czy tylko osad,kamienia orozyme nie usunie bo jest delikatnie działającym środkiem a cenowo tylko ciut tańsze od stomodine ;)



Jami - 19-02-2010 18:41
Nie sądzę, żeby to był osad no ale może ;) W każdym razie dobrze, że znika



myszka23 - 21-02-2010 14:38

stomodine long period
Preparat weterynaryjny z chlorhexydyną i Tris-EDTA do higieny jamy gębowej

Stomodine Long Period to innowacyjny preparat służący do utrzymania prawidłowej higieny jamy gębowej, a szczególnie zębów, przyzębia i dziąseł. Może być stosowany dowolnie często w zależności od powstałych przypadków. Posiada właściwości zapobiegające powstawaniu płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego oraz zapobiega nadwrażliwości dziąseł. Idealny w walce z halitozą.
Hmm...Może być stosowany "dowolnie często". No cóż, czyli albo jest tam znikoma ilość chlorheksydyny, a wtedy nie wykazuje żadnych właściwości (bo jest jej za mało), albo jej stężenie jest odpowiednie, a wtedy biada zębom....
Jeżeli jest to stężenie lecznicze, to nie można stosować jej kiedy się chce bo powoduje przebarwienia zębów. Tak samo jak u ludzi preparaty z chlorheksydyną stosuje się w dużym stanie zapalnym i tylko do MIESIĄCA czasu.



myszka23 - 21-02-2010 14:45

Ja ,żeby było za darmo nie usuwałbym ultradźwiękami kamienia u psa .
Przeczytałem post Myszki23 , pisze że jest stomatologiem i co , nie potrafi usunąć kamienia własnym psom , dziwna sprawa ?
Ja sama nie usuwałam kamienia swoim psom. Robił to weterynarz. Ale powiem jedno, maszyny jakie są w gabinetach weterynaryjnych są starszych typów. Mają za dużą moc i po kilkukrotnym zdjmowaniu kamienia mogą się pojawić pęknięcia szkliwa. W dodatku mają jeden typ końcówek do zdejmowania kamienia. W przypadku ludzi - skalery mają kilka rodzai końcówek więc dzięki temu możliwe jest usuwanie kamienia poddziąsłowego.

"nie potrafi usunąć kamienia własnym psom , dziwna sprawa ?" - jakbym ja usuwała, to bym usunęła. Tylko co na to by powiedzieli moi pacjenci??? :crazyeye:
Napewno nie byli by zachwyceni tym, że na fotelu przed nimi siedział pies i miał leczone zęby..:evil_lol:



myszka23 - 21-02-2010 14:54
ŻEL DENTYSTYCZNY OROZYME - skład - słód, naturalne substancje smakowe i aromatyczne oraz ich ekstrakty. Zawiera: amylazę, glukoamylazę, oksydazę glukozową, rodanek potasowy, laktoferynę, laktoperoksydazę, lizozym, dysmutazę nadtlenkową, łagodne substancje ścierające, substancje powierzchniowo czynne, substancje smakowe. Jak widać ze składu - substancję te działają TYLKO NA PŁYTKĘ ALE NIE NA KAMIEŃ!!!!



CASIA&ttb - 21-02-2010 15:24
myszka23

stomodine to preparat weterynaryjny więc stosować się go powinno pod kontrolą weta jak sama nazwa wskazuję a nie samemu od tak jak się komu podoba... ale to przecież jasne...?!



Juliusz(ka) - 21-02-2010 16:01

ŻEL DENTYSTYCZNY OROZYME - skład - słód, naturalne substancje smakowe i aromatyczne oraz ich ekstrakty. Zawiera: amylazę, glukoamylazę, oksydazę glukozową, rodanek potasowy, laktoferynę, laktoperoksydazę, lizozym, dysmutazę nadtlenkową, łagodne substancje ścierające, substancje powierzchniowo czynne, substancje smakowe. Jak widać ze składu - substancję te działają TYLKO NA PŁYTKĘ ALE NIE NA KAMIEŃ!!!! Jak to rozumieć?
Pasta do du..szy/pasta szkodzi zębom(powoduje uszkodzenia płytki)?



myszka23 - 21-02-2010 17:05

Jak to rozumieć?
Pasta do du..szy/pasta szkodzi zębom(powoduje uszkodzenia płytki)?
Napewno działa, ale usuwa tylko płytkę. A na kamień tylko zostają metody mechaniczne. Czyli albo kireta albo skaler ultradźwiękowy...



Grey - 23-02-2010 12:43
Myszka23 to co napisałaś w poście 64 świadczy o braku doświadczenia , nie potrzeba fotela i lampy bezcieniowej.
Odnośnie zębów , chyba lepszy jest stomatolog jak zwykły wet. Faktycznie usunięcie kamienia bez narkozy ręcznie ,nieliczni potrafią .Największą sztuką jest nie dopuścić do tworzenia płytki , ale tego się nie uniknie .