Zapraszam miłosniukow PONa
ma - 09-08-2003 21:55
Jestem miłosniczką i szczesliwą włascicielką PON-ow. Nawet mam szczeniaki! Moja suczka jest mądra, piekna. W roku 2002 zdobyła Mł. Ch.PL. W tym roku rozpoczęła championat dorosły. Zapraszam do korespondencji wszystkich miłósników tej rasy. Majl: m.a.r.i.o.l.a@wp.pl
:lol: :D
Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje. Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki. |
| Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy » | |
kskarbek - 10-08-2003 20:14
Sporo pojawia sie poniarzy. Może by tak założyć własna grupę dyskusyjną?
Krzysztof
Dzidtka_Gl - 11-08-2003 15:28
wielu PONiarzy ma swoje strony i są dostępni w necie, myślę że lista dyskusyjna to dobry pomysł
tylko kto się tego podejmie ? jest jakis ochotnik :)
pozdrawiam wszystkich
Anka
nani ni - 13-08-2003 00:15
ja sie podejmuje pisania bardzo duzo, ale nie znam sie na razie malo- mam jedna sunie ale marze o calym stadku! :P
pozdrowienia, paulina
Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje. Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki. |
| Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy » | |
nani ni - 13-08-2003 00:17
tfu- " znam sie na razie malo" oczywiscie. :oops: p.
mar - 13-08-2003 02:45
no i jestem jeszcze ja :)
Mar... od latającego PON-a :)
a może zróbmy se forum na nethicie?
Spytko - 13-08-2003 10:28
No i ja :D
Mmam jednego PON a , a mam nadzieję że niedługo drugiego.
Warto rozpowszechniać tego wspaniałego psiaka
PZDR PONiarzy
Dzidtka_Gl - 13-08-2003 10:43
Spytko, nani napiszcie coś o swoich PONach, z jakiej są hodowli itd :)
mar - 13-08-2003 11:55
Dzidtka! Skandal! A mnie się nie pytasz z jakiej hodowli mam PONa? :agrue:
DYSKRYMINACJA! JAWNA.
Dzidtka_Gl - 13-08-2003 12:11
po co mam pytać jak wiem ?
a reszty nie wiem :)
nani ni - 13-08-2003 12:43
to na gorze to nie gosc, tylko ja, cos mi tu nie wychodzi.
paulina, niani ni
nani ni - 13-08-2003 12:50
no to ja sie ciebie zapytam, mar, bo ja nie wiem ! :D
Spytko - 13-08-2003 15:31
Moj to Pompon z Zalesia Dworku o.Ognik Mościc i m. Wyżerka Kontrapunkt.
A drugi dopiero ma być.( jeszcze muszę urobić lepszą połowę, aby się zgodziła )
Dzidtka_Gl - 13-08-2003 15:35
same młode PONiaki :)
będziecie wystawiać? przyjedziecie na Klubówkę?
można gdzieś w necie zobaczyć zdjecia Waszych PONów?
nani ni - 13-08-2003 15:47
nie wiem jaki to stopien pokrewienstwa,spytko, ale mamy wspolna babcie- zwinke moscic! wystawiac mala mam zamiar,ale niestety w niemczech, na ( chwilowym?) wygnaniu.bylysmy juz nawet na jednej wystawie, gdzie dostala ocene" bardzo obiecujaca" ( no a jak! jest idealnie zbudowana, 10:9, a te niemieckie PONy sa dlugie jak jamniki, co jeden, to dluzszy).
w tym roku jeszcze jedziemy na wystawy do dortmund i do hanoweru.niestety, :( :( :( , do lodzi nie zdaze! zdjec na razie mam tony, ale jeszcze nie w necie, dopiero planuje wlasna strone ( trzeba by sie troche pouczyc...) ale w emblemacie to pyszczek mojej malutkiej.
mar - 14-08-2003 03:44
Dzidziu! Zapytać byś mogła z grzeczności :)
Ja się Ciebie teraz na przykład z tegoż właśnie powodu zapytam:
jak zdrowie? ;)
Info dla innych - mam TAWERNĘ Mościc po OGNIKU Mościc i RADOSNEJ Blusałka.
nani ni - 14-08-2003 11:19
No to widze, ze tez maluszek, mar! :D Obejrzalam ja sobie na stronie Moscica- jest strasznie slodka! I ma duzo bialego, tak jak moja mala. Tylko mojej juz urosly czarne klaki i zakryly te biale, a szkoda. A jaki ma charakter? Moj Dzingiel ( = Oda) jest b. posluszny, jak na PONa rzadko uparty, ideal nie pies! Tylko nie zyczy sobie zostawac sama i ( tu blad wlascicielki... :oops: ) jest zabierana wszedzie- do pracy, na zakupy, do restauracji, tylko do Kosciola na chrzciny nas z nia nie wpuscili. Zostawiam ja sama tylko na wyjazdach do rodziny, bo tam ma drugiego psa do towarzystwa i nie wyje.Straszna przesada, wstyd mi ... :oops: :oops: :oops:
Spytko - 14-08-2003 11:52
Widze że większość z nas ma coś wspólnego.... psy powiązane z hodowlą Moscic :D W ten lub inny sposób.
nani ni - 14-08-2003 13:28
Ja tam nie narzekam na tych Moscicow w rodowodzie! :D Widze,ze Pompon tez dopiero co roczek ma. Rzeczywiscie same mlode pieski! :o
Dzidtka_Gl - 14-08-2003 13:32
eee no mój Arak ma juz skończone 11 lat, Tośka ponad 8,5roku a Brawura ponad 4lata,
dzieci z pierwszego miotu Brawury mają za pare dni 2gie urodziny a z drugiego na początku września roczek :) a jeśli Brawura jest w ciąży to zarodki mają 2 tygodnie :)))
nani ni - 14-08-2003 21:34
Trzy PONy na raz! :P I jeszcze szczeniaczki! :P Dla mnie to na razie niespelnialne marzenie...
Spytko - 16-08-2003 10:49
A jak tam z charakterkiem waszych PON ów ?
Po poczytaniu o PON ach dochodze do wniosku , że mój psiak ma typowo poni charakter. Inteligentna, bystra bestia, ale jak coś mu nie w smak to robi to jakoś tak powoli , głowę odwraca w bok, patrzy z pytaniem w oczach - Czy muszę ? Na pewno ? Może jednak nie.
Ale za to jak jest zmęczony chce spać to go nic nie rusza, Jak sprzątamy to trzeba go odsunąc na bok , nie ruszy się. :P
nani ni - 16-08-2003 14:27
Ja tez mam szczeniaki po Rejencie. Ale nikt jeszcze nie zmowił pieskow i bardzo sie martwie czy znajda kochajacych wlascicieli . Jesli jeszcze nie maja cietych ogonkow, to moge dac ogloszenie w niemieckim klubie-w ten sposob brat Ody pojechal do Luksemburga.
A po Rejencie musza byc sliczne- Oda ma po nim przepiekne futerko, a po matce zgrabna kobieca figurke! :wink: paulina
Kamilapon - 16-08-2003 19:19
Cześć poniarze :D
Na początek wypadałoby się przywitać - co właśnie czynię
Jeste bardzo świeżo upieczonym dogomaniakiem choć z ponami od kilku lat
pozdrawiam ja i mój Bzik ponik
nani ni - 18-08-2003 10:40
No prosze- i znowu ktos! :) Ziarnko do ziarnka! :D Pozdrawiam, p.
Dzidtka_Gl - 18-08-2003 17:25
no zbiera nas się tu coraz więcej :)
co do Rejenta to właśnie skończył w Bratysławie interchampionat :) byłam pierwszą osoba która nim pokryła (moja Brawura zrobiła z niego faceta ;) z tego miotu jest ZALOTNA TRAMPERUS z Czańca i tu muszę sie pochwalić :) wystawiana 3 razy 2 razy dostałą Zwycięstwo Młodziezy + w Nowym Sączu Najlepszy Junior w Rasie, na swojej pierwszej wystawie była II za starszą Mł.Zw.Św. więc nie ma czego się wstydzić... jestem z niej strasznie dumna :) ma być w Rzeszowie a na pewno we Wrocławiu i w Poznaniu.
tak to już jest, że ludzie bardziej chcą suczki, ja też mam zamówienia na 3 suki a na psa nic..
w środę robię Brawurze USG, trzymajcie kciuki
kskarbek - 19-08-2003 10:21
Będę z moją suczką (Grzanka Hajko-Nerita) na klubówce. Stawia pirwsze kroki w mlodzieży
Dzidtka_Gl - 19-08-2003 10:33
Grzankę na razie znam tylko ze zdjęć, ze strony Rafała, a może nie długo będzie miała swoja stronkę? ;)
życzę powodzenia na wystawach, gdzie jeszcze będzie wystawiana w młodzieży w tym roku?
nani ni - 19-08-2003 14:54
Czy wiecie moze, na jakie wystawy oplaca sie pojechac z PONem po 23 .9? Strasznie jestem zla :madgo: ze sie do Lodzi nie wyrobie, ale z drugiej strony Oda nie mialaby jeszcze 9 mies wiec troche bez sensu. Strasznie bym chciala, zeby tak zbierala wszystko, jak Zalotna, ale kto by nie chcial... :D
tak to już jest, że ludzie bardziej chcą suczki
Oda byla jedyna suczka w miocie + pieciu braci, a zamowien bylo na 5 suczek i 1 psa... Ale ja ja dostalam, ja ja! :biggrina:
No i trzymam kciuki za Brawure!
Dzidtka_Gl - 20-08-2003 18:58
właśnie wróciłyśmy z USG > "jesteśmy" w ciąży :)
poród około 30.09
ALE SIĘ CIESZE :angel:
ma - 22-08-2003 09:54
Mam juz sprzedane dwa pieski PONki. I zamiast sie cieszyc to chce mi sie płakac. Nie wyobrazam sobie momentu jak je odbiorą. Chyba nie nadaje sie na hodowce. Nie umiem sie rozstac z pieskami. A będą miały wspanialych doswiadczonych właścicieli! Jeden pieske leci do USA i bedzie mieszkał w ogromnej posiadłosci nad jeziorem Michgan ( jak sie to pisze?) Drugi pod Warszawą. Jestem marudna co?
Dzidtka_Gl - 22-08-2003 10:07
to przykre kiedy trzeba się rozstać, ale przeciez zostawiasz sobie dziewczynkę :)
masz jaj fotki takie "ustawiane"?
ode mnie dziewczynka leci do Bostonu :)
nani ni - 22-08-2003 11:38
Nie wyobrazam sobie momentu jak je odbiorą. Chyba nie nadaje sie na hodowce. Nie umiem sie rozstac z pieskami. To tez moj najwiekszy strach... Ale jak Oda bedzie miala kiedys male, to tez chce zatrzymac jedno malenstwo, zeby nam ( czyli Odzie i mnie) nie bylo az tak smutno.
Aha, no i pozdrowienia dla przyszlej mamusi Brawury! :laola:
Spytko - 22-08-2003 12:04
Mam pytanko w szczególności do Dzidtki, jak dajecie sobie radę na spacerach z psiakami, posiadjąc więcej niż jednego?
Jak wyjdę z moim i puszczę go ze smyczy to jestem w stanie go upilnować, ale zamierzam kupić drugiego i się zastanawiam jak dwa diabełki upilnować ? :wink:
nani ni - 22-08-2003 12:35
moze jeden bedzie lecial za drugim
:Dog_run: :Dog_run:
i w ten sposob bedziesz musial tylko pilnowac jednego? :D
A juz wiesz, z jakiej hodowli ma byc ten PON?
Dzidtka_Gl - 22-08-2003 12:39
ja mam 3 PONy i lhasa, poniewaz Arak jest już całkiem niewidomy on wychodzi na smyczy (biedak obija się o wszystkie drzewa, samochody stojące, kubły na śmiecie itd) z nim wychodzi Tośka, a Brawura ze szczeniakiem lhasa w drugiej "turze" :) nie mam problemu z upilnowaniem, PON sam sie pilnuje (tzn pilnuje stada a stado to ja), nie mam jakiś problemów z uciekaniem
a właśnie skąd 2gi PON?
Spytko - 22-08-2003 12:55
W zasadzie racja , że sam się pilnuje, a w szczególności pilnuje dzieci.
Ale jak wychodzę z nim sam czasami jak zobaczy innego psiaka a ja jestem kilka metrów z tyłu to zaraz biegnie
Drugi, hmm.... wszystko rozstrzygnie się w najbliższych dniach.
Narazie jeszcze przekonuję małżonkę, że drugi pies jest nieodzowny w domu :wink:
Dzidtka_Gl - 22-08-2003 13:03
pewnie, drugi pies to tylko druga miska w domu.... a trzeci trzecia itd :)
no i psy są weselsze jak mają towarzystwo
piesek czy suczka?
Spytko - 22-08-2003 14:28
Zdecydowanie piesek. W domu z wyjątkiem małżonki tylko płeć męska :P
ma - 22-08-2003 16:04
:D Przed chwilą miałam telefon od właścicielki suczki z moejej hodowli. Jej zebyscie słyszeli jej słowa" ona jest fantastyczna" co za cudowny piesek!" "zeby pani miala jeszcze jedna suczke" "jak pusto jest w domu jak corka ja zabrała" " Ile w niej radosci i zycia" Wyobrazacie sobie jaka jestem szczesliwa. Szkoda ze ta pani nie chce pieska ( boi sie o ogrod) bo widze ze moja Żywia bardzi dobrze trafiła. Ale mi dzie fajnie z tego powodu! :D :P 8)
nani ni - 25-08-2003 10:51
Najwazniejsze, zeby piesio dobrze trafilo! :) Niestety wielu ludzi jest tak strasznie nieodpowiedzialnych, ze glowa boli. Znowu sie zloszcze czytajac na stronie " PONa w potrzebie", ze ktos chce oddac 2letnia suczke " z powodu alergii". Nie osadzam od razu, bo moze i prawda, ale faktem jest ze w wiekszosci przypadkow " alergia" znaczy "nie radze sobie z psem".A suczka jest sliczna, szara, ze szwajcarskiej hodowli Mon Bijou. Tak mi jej strasznie zal :cry: Jak nie trafi w dobre rece, to sama sie zastanowie...
Spytko - 25-08-2003 13:07
czytajac na stronie " PONa w potrzebie",. Co to za strona ?
nani ni - 25-08-2003 13:48
zobacz na stronie:
http://www.pon-vomkleinenhirten.de/P...on_in_not.html
sa zdjecia.
w schronisku ( chyba) siedzi tez 5-letni PON-mezczyzna- tam jest wszystko napisane. :cry:
Kamilapon - 29-08-2003 01:09
Niestety tak często bywa, że ludzie patrzą na zdjęcie pona, zachwycają się i kupują. Tylko potem okauje się, że piesek musi wychodzić na spacery, jeść regularnie i nie można go wstawić na pół roku do szafy jak się dzieciom znudzi :( Paradoksalnie inteligencja pon ów jest w takich sytuacjach ich przekleństwem (strasznie cierpią). Sama miałam pona z kojca. Ten miał szczęście, bo w koncu znalazł dom, ale ile jest takich ponów? Ech, aż się nie chce myśleć...
Spytko - 29-08-2003 08:52
Najwiekszym "przekleństwem" PON ów jest ich piękna sierść. :D
Mój dopóki był młody sierść byłą średniej wielkości, to wszyscy się zachwycali i deklaraowali , że jak będą kupować psa to tylko PON a.
A jak urósł miał roczek , sierść długą, to entuzjazm opadł. Każdy się tylko pyta ile to włsów gubi, ile trzeba czesać itp.
Ale z jednej strony to nawet dobrze , bynajmniej nie mamy rasy modnej, rynku zarzuconego PON ami i masy pseudohodowców.
nani ni - 29-08-2003 13:23
Mnie juz wielu radzilo, zeby mala ogolic na lyso :o
I obciac grzywke "pod garnek". :D
Widzialam kiedys takiego ogolonego PONa- wygladal jak mysz i strasznie sie tego wstydzil.
A ta dziewczynka, o ktorej pisalam, najwidoczniej juz znalazla nowy dom. :angel:
Dzidtka_Gl - 29-08-2003 13:27
ja mam starsze psy (Araka i Tośkę) ogolone :) no może nie ogolone ale obcięte na krótko... do zimy trochę odrośnie ale już dłuuugiego włosa jak Brawura nie mają i nie chce żeby miały, to dla ich i mojej wygody
Spytko - 29-08-2003 14:12
A tak a propos włosów jakie szczotki stosujecie do czesania swoich puplil ?
Czeszecie na mokro czy na sucho? Spotkałem się z różnymi sposobami czesania i sam nie wiem. :(
Ja mam grzebień metalowy z jednej strony rzadkie zęby z drugiej trochę gęściej, oraz szczotka metalowa z prostymi igłami, Z reguły psiaka trochę spryskuję.
A jak wy ?
Dzidtka_Gl - 29-08-2003 14:19
czesze tylko na mokro, jak nie szykuje na wystawę to natłuszczam (dzięki temu włos się nie łamie) czeszę tak zwaną "afganką" szczotka ma dwa rodzaje igieł, krótsze czarne (ich jest więcej) i dłuższe, twardsze białe
grzebień tylko do kołtunów ale unikam metalowych grzebieni i szczotek, za bardzo niszczą i wyrywają włos
używam amerykańskich kosmetyków #1 all system, ring5 i francuskich Khara
Spytko - 29-08-2003 14:37
Czytałem, że czesze się szczotką tzw. afganką, widziałem ją i zastanawiam się czy ta szczotka niejest zbyt miękka aby rozczesać włosy?
Mój psiak ma gęstą sierść i boję się , że ta szczotka prześlizgnie się powierzchu siersci nie rozczesze dokładnie, aż do skóry.
Dzidtka_Gl - 29-08-2003 15:23
tą szczotke wszyscy PONiarze używają, jest najlepsza, jak czeszesz mokry włos to rozczesze dokładnie (pod warunkiem, że robisz to systematycznie) bo taką metalową od skóry czesząc to cały podszerstek wyrywasz
Kamilapon - 29-08-2003 16:17
Z metalowych szczotek jedynie dwa rodzaje nadają się do sierści ponów. Jedna do szczotkowania - o bardzo długich zębach (prostych). Mają one ok 5 cm. Druga tylko! do kołtunów - pedigree o załamanych ząbkach. Wyciąga ona tylko kołtun, nie naruszając okalającego go niesplątanego włosa. Obie szczotki plus afgankę (zwaną też pearsonem) polecała mi pani Larska - jakby nie było ekspert. Grzebienie nadają się tylko dla ponów o doskonale grubym kozim włosie jaki u współczesnych ponów prawie już nie występuje, więc możemy o nich zapomnieć.
Dzidtka_Gl - 29-08-2003 16:50
ja mimo wszystko odradzam metalowe szczotki... Kamila może to jest właśnie problem u Bzika, wyrywasz i łamiesz mu włos, to oczywiście moje zdanie... ja zdecydowanie jestem za natłuszczaniem, czesaniem tylko na mokro i metalowym grzebieniem rozdwajać, roztajać kołtuny
kiedyś miałam straszne problemy z Brawury włosem, odkąd stosuje się do tego ma furę, długiego włosa
Kamilapon - 29-08-2003 17:12
Ja dopiero zaczynam stosować tą metodę. Bzik ma krótkie futro nie dlatego, że czeszę go lub nie, a z powodu spacerów, a raczej naszych wypadów - chyba każdy przyzna, że latanie po nadwiślańskich chaszczasz nieszczególnie wpływa na długość włosa. Za natłuszczaniem podpisuję się obiema rękami. Szczególnie jeśli trzymamy psiaka w mieście i musimy go dosyc często kąpać.
ps. skoro te szczotki są takie złe to skąd się wzięła szata Wilgi, Zięby i reszty "gangu"?
w sumie chyba każdy ma swój sposób - tylko nie każdemu wychodzi;)
Dzidtka_Gl - 29-08-2003 17:48
włos to również geny...
no nic, rób jak chcesz i oby u Ciebie się to sprawdziło
nani ni - 30-08-2003 13:34
Dzidtka, ta afganka to szczotka specjalnie dla psow? Bo sama uzywam takiej, jak opisujesz- duzo czarnych plastikowych igiel i mnie bialych.Ale kupilam jako szczotke dla ludzi. Jak to afganka, to oddam malej, sama sie moge czesac czym innym.
Kamilapon - 30-08-2003 21:22
Grunt to poświęcenie :D Ja swoim też już dwie szczotki oddałam he he
nani ni - 30-08-2003 22:44
Przy mojej ilosci wlosow nie bedzie roznicy, czy sie bede czesac afganka czy grzebykiem z trzema zabkami... :D
Kamilapon - 01-09-2003 22:58
:D w tym kontekście moja lipcowa wizyta u fryzjera była poświęceniem dla psów :) Ech i czego to ludzie nie robią dla swoich zwierzaków
Dzidtka_Gl - 01-09-2003 23:03
Kamila masz jakieś "świeże" zdjęcie Bzika ? (najlepiej ustawiane)
nie pamiętałam czy pisałaś, będziesz w Łodzi?
wiem, ze wystawiałaś w Białymstoku, jak poszło?
PALATINA - 02-09-2003 00:06
To powyżej to ja byłam :oops:
Kamilapon - 02-09-2003 20:41
Zdjęcia mam ale "wywołują się". Zobaczymy co z nich wyjdzie. Jak tylko dostanę to jakieś wyślę. Białystok "z tarczą". Bzik debiutował w pośredniej i dostał CWC. Jego siostra też CWC i jeszcze Najlepsza Suka w Rasie. wszystko, łącznie z BIS Ras Polskich i BOG II zgarnął Iwan. Prezentował się zresztą świetnie. Do Łodzi chyba jedziemy (tzn w sobotę będę na pewno, a w niedzielę jeszcze nie wiem, bo się szykuje wyjazd do Lwowa). Słyszałam, że jest dosyć mało zgłoszeń - czy to prawda?
pozdrawiam
Dzidtka_Gl - 02-09-2003 20:49
z tego co wiem mało zgłoszeń a nie będzie tzw faworytów jak Malina, Walor, Faworyta, Rendii, Dobry Wybór, warto zgłosić...
do piątku można zgłaszać
to ja czekam na fotki Bzika
Kamilapon - 02-09-2003 20:53
Że co??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <szok>
to kto przyjeżdża?????
ja się zgłosiłam, tylko nie wiem czy dojadę.
Kamilapon - 02-09-2003 21:01
Czy coś się stało?! Z tego co się orientuję to bojkot był po stanie wojennym hmmmmmm...
Dzidtka_Gl - 02-09-2003 21:02
trochę będzie, nic się nie bój ;) będą Mościowie, Felki, Rivendall, z Kontekstu w honorowej Antek i Chluba, w mł. Grunt to Kontekst... Ula z Pomponem, coś pewnie z Wielgowa, z Nerity w młodzieży a może nie tylko, dużo z Łodzi Fervidus... na pewno Gang Długich , suki jak i pewnie Rejent, Talar... spodziewam się Iwana... na pewno Ostoja z Dziechcinka itd, itd a o ilu przecież nie wiem :) w każdym razie jeszcze można namawiać ludzi
Kamilapon - 03-09-2003 18:34
Odetchnęłam z ulgą. Jednak lista pewniaków jest niezła. Jak ten czas leci - Antek już w honorach, a ja go jeszcze z młodzieży pamiętam jakby to było wczoraj. A nie przedwczoraj - wczoraj oglądałam malutkiego Bzika :)
Kamilapon - 03-09-2003 18:35
Odetchnęłam z ulgą. Jednak lista pewniaków jest niezła. Jak ten czas leci - Antek już w honorach, a ja go jeszcze z młodzieży pamiętam jakby to było wczoraj. A nie przedwczoraj - wczoraj oglądałam malutkiego Bzika :)
Dzidtka_Gl - 03-09-2003 18:36
Antek nie jest jeszcze taki stary jest w klasie honorowej ale na klubówce klasa honorowa to klasa dla championów, dla pokazania, natomiast dla psów ponad 8 letnich jest klasa weteranów
Kamilapon - 03-09-2003 19:15
Moja wpadka :oops: Jednak umiejętność czytania bywa niezbędna :P
Fakt jemu dopiero strzeliła szóstka
mar - 04-09-2003 21:53
Witam we wrześniu, po powrocie znad morza i w zupełnie nowym humorze!
Muszę powiedzieć, że fajny pomysł jest z tą klasą honorową na klubówce.
Co prawda konkurencja w championach nie będzie tak duża jak w zeszłym roku,
ale idea - jak dla mnie - słuszna.
Łódź - to już tak blisko!!! :o :o :o
Trema mnie pewnie zje (razem z moim bejbikiem :) )
Dzidtka_Gl - 04-09-2003 22:50
a wiesz już czy będziesz miał jakąś konkurencje w baby ???
czy brat LATAM jest zgłoszony ?
mar - 05-09-2003 00:47
Jeden (TYTUS) na bank, a drugi (TAJFUN) być może.
A co do reszty - nie mam pojęcia.
Dzidtka_Gl - 05-09-2003 09:32
to super :) będzie co oglądać!
kim jesteś miły gościu, zaloguj się albo chociaż przedstaw
Dzidtka_Gl - 05-09-2003 10:48
no to witamy :)
nie ma co się czaić ;)
fajnie, że zobacze Twoje dzieci, słyszałam że cos zostawiłaś :)
iza - 05-09-2003 11:08
Zostawiłam suczkę
Dzidtka_Gl - 05-09-2003 11:16
będą na Twojej stronie jej fotki ? strasznie jestem jej ciekawa a do klubówki aż 2 tygodnie ;)
wystawiasz Luke?
będziesz na kongresie PONa ?
wysłałam Ci maila na priv
iza - 05-09-2003 11:19
LUKĘ wystawiam a małą nie
Kamilapon - 05-09-2003 19:25
Ja też popieram taki inicjatywy :D, a że klasa championów nie będzie taka jak rok temu... Nic to, po prostu tamta przejdzie do historii;)
Marcin nie przejmuj się, Latam jest śliczna i na pewno sobie poradzi
#dog_run
Kamilapon - 05-09-2003 19:27
Ta wiadomość na górze to odp. dla Marcina chodzi o utworzenie klasy honorowej
nani ni - 06-09-2003 13:26
Witam Iza!
znam twoja hodowle ze slyszenia- tez jestem z Kielc. Nawet dzwonilam jakies 1,5 roku temu...w sprawie szczeniaczkow! :P Mam suczke po Widze p. Lukasiewicz.
Pozdrowienia,
paulina
Kamilapon - 06-09-2003 19:12
Iza witaj na dogomani. Mam nadzieję, że zawitasz tu na długo. :)
Jestem ciekawa jak wygląda Luka po maluszkach - czy straciła trochę włosa? Mam nadzieję, że nie i na klubówce będzie wyglądać jak w Łodzi (tam widziałam ją ostatnio) Pozdrawiam
kskarbek - 07-09-2003 08:33
Byłem co prawda rok temu na klubówce, ale bez psa. Teraz będę z. I strasznie boje sie ze wszyscy sie znaja a ja nie zanm prawie nikogo
Krzysztof
Dzidtka_Gl - 07-09-2003 08:54
to wszystkich nas poznasz :)
każdy kiedyś zaczynał... ja w 1993roku więc przez te 10 lat poznałam wieeelu... im więcej wystawiasz tym lepiej poznajesz ludzi, dzięki kynologii zawarłam wspaniałe przyjaźnie, znajomości ale i tez paru osób nie chciałabym znać :) i takie odczucie pewnie ma każdy
no i hodowca pomoże Ci, jak i sami wystawcy, zaraz będzie szukanie wspólnych przodków itd ;)
Kamilapon - 07-09-2003 10:57
Podpisuję się pod słowami Dzidtki. Nic tak nie integruje jak wystawy, a raczej długie oczekiwanie na ocenę (pony zwykle na końcu). Ksaberek dobrze, że zaczynasz od klubówki - będziesz mógł poznać wszystkich na raz :D , a nie wybiórczo
ps Jal zobaczysz dziewczynę o wzroście siadzącego doga z szalonym, ale ubawionym szampańsko ponem to będę ja :wink:
kskarbek - 08-09-2003 10:18
Dzięki za dodanie otuchy. na pewno się poznamy. Znakiem rozpoznawczym będzie pon.
krzysztof
Spytko - 08-09-2003 10:36
A może ktoś podać adres w Łodzi gdzie będzie ta klubówka . Bo jakoś nigdzie nie dojrzałem adresu.
Dzidtka_Gl - 08-09-2003 14:19
szukałam ulotki ale nie mogę jej znaleźć, tam był adres wystawy
a że nie zgłosiłam psa to nie dostane potwierdzenia z adresem, musi Ci ktoś inny pomóc
iza - 08-09-2003 16:02
[quote="Kamilapon"]Iza witaj na dogomani. Mam nadzieję, że zawitasz tu na długo. :)
Ja też mam taką nadzieję, choć pewnie nie za często.
Mysłe że Luka wygląda całkiem dobrze, zresztą sama zobaczysz
Kamilapon - 08-09-2003 22:16
Dzidtka jak poszło w Mladej... Wystawiałaś Pona czy posokowce??? A wogóle co było w Ponach???
adres klubówki podaję z zeszłego roku, ale nie wiem czy to będzie w tym samym miejscu (bo na ulotce nie ma) ul Milionowa 12 Łódź
pozdrawiam
ps jak dostanę potwierdzenie zgłoszenia podam dokładny adres
mar - 13-09-2003 22:35
Piszę, bo wątek coś się nam na liście "obsuwa"...
Wedle najświeższych info z miotu T-Mościc na klubówce oprócz mojej Latam będzie TAJFUN. To tyle.
Znowu PON-y górą ;)
Pzdr.
kskarbek - 13-09-2003 23:25
No właśnie, z przysłaniem potwierdzenia się opóźniają. Czy wiecie co robić jak nie przyjdzie?
Krzysztof
mar - 13-09-2003 23:28
Przyjdzie, przyjdzie. Spokojnie. Jeszcze mają cały tydzień.
Ty startujesz w młodzieży z GRZANKĄ?
kskarbek - 15-09-2003 17:01
Mam taki zamiar i strasznego pietra
Kamilapon - 15-09-2003 21:12
A mnie właśnie minęły wszelkie emocje w zwiazku ze startem Bzika. Chamidło wygryzł sobie kawał włosa i co prawda na klubówce pokażemy się, ale właściwie rekreacyjnie - wylecimy z ringu jako pierwsi :)
Przynajmniej ze zdrowymi emocjami będę dopingować innych czyli nie ma tego złego... ;)
Dzidtka_Gl - 16-09-2003 14:43
gdzie sobie wygryzł ?
może jest na coś uczulony ?
Kamilapon - 16-09-2003 19:56
Ha! Popełniłam kardynalny błąd poniarza. Na 99% była to alergia pokarmowa. Bzik dostawał zbyt wysokobiałkowe jedzonko. Błąd naprawiłam szybko, ale włos odrośnie wolno. Cóż, trzeba płacić za głupotę ;). A wygryzł się na przedniej łapie od strony sędziego, wystrzępił pachwiny i przerzedził klatkę na kilka dni przed klubówką - dla mnie bomba :(.
Ale drżyjcie! Za rok Wam pokarzemy - he he... :)
mar - 17-09-2003 10:07
A Latam wczoraj na wieczornym spacerze zaczęła kuleć i nasz start w Łodzi stoi pod tzw. znakiem zapytania.
Wziąć i się pochlastać :(
iza - 17-09-2003 16:22
A ja dzwoniłam do Łodzi, ale Pani powiedziała że nic o klasach mi nie powie bo oddali wszystkie materiały do drukarni ........!?
Dowiedziałam się tylko że wystawa jest na ul. Małachowskiego w Parku 3 Maja w HALI.
Czy ktoś dostał potwierdzenie bo ja jeszcze nie.
mar - 17-09-2003 17:11
Ja dostałem. Dzisiaj rano.
nani ni - 19-09-2003 13:29
Zycze wam wspanialego weekendu w Lodzi, samych sukcesow! I jakby mi tu ktos przekazal wyniki, bylabym b. wdzieczna. Trzymajcie sie!
Dzidtka_Gl - 19-09-2003 13:49
ja już dzisiaj wyjeżdżam ok 16:00 a w domu będę w poniedziałek ok 13:00
jak nikt tu wyników nie napisze to ja to zrobię
pozdrawiam
Kamilapon - 19-09-2003 20:54
Marcin to spisek !!!
Ktoś dosypał coś do jedzenia mojemu psu, a twojemu podstawił nogę...
Niech ja go dorwę! I wcale nie jest mi do śmiechu :(
mar - 22-09-2003 13:51
Wyniki są u mnie na stronie.
Mniemam, że bezbłędne.
http://wultrafiolecie.w.interia.pl/
nani ni - 22-09-2003 14:52
Gratulacje! To widze, ze lapka nie byla tak bardzo obolala? :wink:
I dziekuje za wyniki, jestem w trakcie czytania. :sg168:
Spytko - 03-10-2003 09:04
Mój PON ma 1,5 roku i zbliża się dla niego jako dorosłego psa pierwsza zima. Czy w związku ze zbliżającą się zimą dostaje gęściejsze futro ?
Bo jak go czesze mam wrażenia jakby futerko było gęściejsze. :wink:
Kamilapon - 03-10-2003 19:22
Pewnie, że to zimowe! W tej materii pon-y nie różnią się od innych ras i na zimę narzucają kożuszek. Poza tym Twój pon-ik jest jeszcze w wieku w którym futro zmienia swoją struktórę.
Pozdrawiam z zafutrzonym na zimę Bzikiem ;)
mar - 04-10-2003 00:00
A jeśli już jesteśmy przy szacie, to nasuwa mi się takie spostrzeżenie. Wiele PON-ów wystawianych na klubówce miało szatę po prostu rewelacyjną!!! Aż chce się patrzeć na takie zwierzęta.
Jak to dobrze, że odchodzą już w zapomnienie dziwaczne teorie, że PON to pies pracujący i szaty to tak za dużo i za czystej mieć raczej nie może i nie powinien... Nigdy tego nie pojmowałem, dlaczego to, co Beardeda czy Bobtaila jest zaletą, u PON-a jest mankamentem.
Kamilapon - 04-10-2003 19:20
Pytanie: Rewelacyjną czy rewelacyjnie zadbaną, bo to czasem nie jest równorzędne. Ale rzeczywiście pon brudasek wygląda tragicznie. Osobiście jestem pod wrażeniem bardzo zadbanych pon-ów - ten włos poryszający się niczym pod wodą... Ech na razie tylko o takim marzę (dla psa oczywiście)
Dzidtka_Gl - 04-10-2003 23:40
to fakt metoda "wykąpać w strumyczku, przeczesac gałązką" minęła
długi włos to sprawa przede wszystkim genów i dbania, teraz jest tyle sposobów, kosmetyków... wystarczy pogadac z ludźmi od afganów, yorków i część ich metod stosować...
mar - 07-10-2003 01:32
Pytanie: Rewelacyjną czy rewelacyjnie zadbaną, bo to czasem nie jest równorzędne. Kamilo, Kamilo!
Oczywiście zarówno rewelacyjny, jak i rewelacyjnie zadbany.
Jak to Redlicki napisał w swojej książce "I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu" - odnośnie do PON-ów, których włos jest zbyt krótki albo jest go zbyt mało. No a z drugiej strony oczywiście sam włos nie wystarczy - praca nad nim jest nieodzowna.
To jest tak, jak ze wszystkim - pięknego psa można zmarnować, a brzydki choćby cudownie pokazany, wytrenowany, zadbany będzie budził u niektórych i tak mieszane uczucia...
Kamilapon - 08-10-2003 22:39
:D
Ha! Prowokacja udana. Przepraszam za zaczepkę ;) ale jako filolog czepiam się językowych szczegółów.
Pozdrawiam Latawca, świeżo upieczonego potomka Zwycięzców Europy i Ciebie Marcinie oczywiście także :).
ps poniarze drodzy - czy już się udało na jednej wystawie europejskiej lub światowej wygrać komuś psy i suki jednocześnie? To chyba precedens???
mar - 09-10-2003 07:34
0X No, no Kamilo! Nigdy Cię nie podejrzewałem o taką prowokatorską naturę :) Beczkę soli zjesz... 0X
A tak na marginesie - nie wiesz, kto sędziuje PON-y w Legionowie - Szulc czy Niciewicz?, bo jakoś ten szczegół mi dziwnie umknął ... To znaczy mi to i tak rybka, bo wiem, że jestem sam w klasie, a BIS Puppy w Leg. jest osobno do psów i osobno dla suk, alem ciekaw.
Kamilapon - 10-10-2003 22:02
Za tę prowokację wolę wypić nawarzone piwo ;)
Niestety nie wiem, mnie to też umknęło jak i organizatorom :-?
Przynajmniej będzie niespodzianka.. ha
Pozdrawiam
Kamilapon - 14-10-2003 18:42
W Legionowie PON-y górą!!!!!!
:B-fly: TAWERNA Mościc druga w BIS PUPPY suczek, a ZIĘBA z Gangu Długich BOB, BOG, BIS Ras Polskich i BIS!!!!!!
Gratulacje
:laola:
nani ni - 18-10-2003 18:56
Gratulacje!
Nie chce sie chwalic :oops: ALE
wczoraj w Dortmund wygralysmy z Oda mlodziez
i dostalysmy tytul Bundesjugendsieger! 8)
Pierwsza wystawa! :)
Pozdrowienia
Paulina
Kamilapon - 19-10-2003 01:02
:olympic: :B-fly:
G R A T U L U J Ę
i oby więcej takich wiadomości
pozdrawiam Kamila
ma - 07-01-2004 20:51
dawno juz nic nie bylo pisane w tym temacie. postanowilam naprawic ten blad.., Juz pisze... Co u mnie sie zdarzylo przez ten czas. Ano Tarka ukonczyla dorosly championat. Jej dzieci sa w swiecie i jestem zachwycona jakicj maja wlascicieli. Wzbogacilam sie w przyjaciol dzieki szczeniakom Tarki. Jej corka Żanka rosnie pieknie do tego ma wymarzony przezemnie kolor. jest czarno- biala i jak na razie sie nie rozjasnia. Ale wiecie nie jest najwazniejsze ze psy sa piekne. Choc wiele przyjemnosci sprawia mi patrzenie na kazdego pieknego psa... Ale najwazniejsze jest to ze one sa przy mnie ze maja kochajace serduszka. Zew witakja mnie jak wracam z pracy... A jak czasem musze wyjsc bez nich po poludniu to widze w tych oczkach zza kudelkow- no idz jak musisz ale takie swinstwo mi robisz zostawiajca mnie..... A te ranne wskakiwanie do lozka na powitanie ( ale robie blad wychowawczy przwda? ) Nie wyobrazam sobie zycia bez psa.... Bez moich kudlatych łbów do ktorych tak milo sie przytulic- mowie do nich - moje dziewczynki... A one sie ciesza!
tunio - 08-01-2004 14:09
skoro naprawiamy blad to naprawiamy :D
Wprawdzie moje to nie PONki ale chyba tez moze byc ? :roll:
Kiedy rozpoczynasz sezon wystawowy ? I moze masz jakies foty dzieciaczkow ? :fadein:
wirka - 08-01-2004 14:26
Piszcie, piszcie - ja zawsze chętnie tu zaglądam, bo uwielbiam tą rasę!
ma - 08-01-2004 14:29
mam dosc aktualne zdjecia- Zywiołka, Zywii, Zarcika i Zanki. Ale nie umiem ich wstawic tu na forum. A sezon wystawowy rozpoczynam w szczeniakach w Jaroslawiu. A z Tarka jade za granice i boje sie...
tunio - 08-01-2004 14:38
masz je na jakiejs stronie ? :roll:
A gdzie za granice jedziesz ?
Wirka madralo pisz tez a nie tylko czytaj :lol:
Dzidtka_Gl - 08-01-2004 14:43
nie ma czego sie bać, zagraniczni sędziowie przeważnie nie znają się na PONach ale konkurencja jest ogólnie mała i marna, i suke z Polski do tego Ch.Pl źle nie wysędziują, gorzej jak inne suki z Polski pojadą, wtedy nigdy nic nie wiadomo, czysta loteria, ale to też fajny "dreszczyk emocji" która lepsza... fakt, że to troche drogi "dreszczyk emocji" ale jaka satysfakcja z każdego CACIBA i w koncu z Interchampiona :)
Kamilapon - 08-01-2004 15:51
Skoro naprawiamy błędy to do dzieła :D
u nas ostatnio niewiele się zmieniło - poza nastaniem małej Reji (HETMANKI z Kuny). Straszny z niej rozbójnik, ale i przylepa niesamowita. Szybko się uczy i mam nadzieję, że pójdzie w ślady Bzika. Z Bziczydłem ostatnio mroziliśmy sobie tyłki na szkoleniu, ale było warto, podszlifowaliśmy trochę ćwiczeń i spotkaliśmy znajomych :) Wystawy czekają nas dopiero od lipca (Bzik jest co prawda zgloszony na kwietniową warszawską, ale mnie na niej nie będzie[99%]). Zastanawiam się nad Rzeszowem, bo ostatnio słyszałam, że wyjazd mi się przesunie o tydzień więc kto wie... może spotkamy się wcześniej 8)
ma - 08-01-2004 17:02
Z moja strona to jest tak. Robi ja moj syn. I jak to syn ktorego pasja nie sa psy ma mase innych wazniejsdzych spraw niz moja strona. I jeszcze zawsze moze mnie zaszachowac zblizajaca sie sesja egzamionacyjna. Jest zrobiona nowa wersja strony. I juz nawet mam przygotowane do niej zdjecia i teksty. Ale cos cicho w tym temacie. Nie wiem co on tam jeszcze ma zrobic. Ale nowa wersja strony miala bym moim prezentem na gwiazdke od niego wiec moze teraz ja go troche zaszachuje. Bo na "zajaczka" to chce cos nowego a nie zalegle prezenty bozonarodzeniowe!
ma - 08-01-2004 17:08
Zapisalam sie do Brna. A boje sie nie tyle samej wystawy - choc to tez- ale drogi do tego Brna. Nie wiem jak to sie jedzie, jakie trzeba miec ubezpieczenia. podobno jest jakas oplata na granicy za autostrady. Ja nic nie wiem! I jeszcz to siadectwo weta!
tunio - 08-01-2004 17:22
swiadectwo weta przeciez jest latwe do zdobycia :roll:
Idzie sie do powiatowego z psem,on patrzy na psa,wypisuje i pieniadze bierze .THE END :lol:
Kamilo szkoda ze Ciebie nie bedzie bo bedzie Agusia,Gosia,Kasia,ja.... :(
Dzidtka_Gl - 08-01-2004 17:22
na granicy lub na pierwszej lepszej stacji benzynowej kupujesz naklejkę za ok 100koron (jest ważna 2 tyg) i jedziesz spokojnie, a zaświadczenie u weta to na prawdę czysta formalność, dostajesz papierek za 25 zl, który i tak nie jest potrzebny, na granicy zapytają co najwyżej czy masz papiery dla psa, mówisz tak i jedziesz dalej, zwykła książeczka im wystarczy ale nikt Cię o to nie poprosi... weta żadnego tez wołać nie będą
a no i zielona karta dla autka
i trzeba pamiętać, że wystawy w Czechch i na Słowacji zaczynaja się o 9:15 albo 9:30 a nie jak u nas o 10:00 czy 10:15, z tymże PONy zawsze sa gdzies na końcu... nigdy nie spotkałam się żeby wchodziły pierwsze
AnnaIK - 09-01-2004 01:29
Dzien dobry wszystkim, chyba czas najwyzszy abym sie przedstawila a nie tylko ukradkiem czytala :)
Od 2 miesiecy jestem szczesliwa posiadaczka PONa, Pepe. Pepe zawladnal nami i cale nasze ( dotychczas spokojne) zycie od jego przyjazdu kreci sie wokol niego:) Nawet juz nie pamietam jak bylo przed ??
Planujemy go wystawiac.......bedzie to dla nas pierszy raz( oczywiscie ja mam strach), ale jak wiadomo zawsze musi byc ten pierwszy raz :)
Ania
Kamilapon - 09-01-2004 01:36
Carry - a gdzie mnie nie będzie??
AnnaIK - witamy Ciebie i Pepe :BIG: napisz coś o swoim PON-ie - czy to "amerykanin" czy leciał do Ciebie przez ocean??
pozdrawiam
AnnaIK - 09-01-2004 01:45
Hej:)
Nie, on jest "nasz polski" :)) Przylecial do mnie na poczatku listopada.
Jak widac na zdjeciu jest bialo czarny, ale te czarne latki po malu "siwieja". Wlasnie teraz gubi zabki i gryzie wszytkich i wszytko co popadnie.
Dzidtka_Gl - 09-01-2004 09:12
Pepe to właściwie mój chrzesniak ;)
no tu Was się nie spodziewałam ale fajnie :)
nani ni - 09-01-2004 10:42
konkurencja jest ogólnie mała Z tą konkurencja to też róznie bywa. W Amsterdamie wszystkich PONów było 36, w Hannoverze 22 a w Dortmundzie też ok. 20. Najniższa stawka, jaką miałysmy do tej pory w młodzieży to 4 suki, a najwięcej siedem. No ale w Niemczech jest dużo ładnych psów po polskich rodzicach.
Dzidtka_Gl - 09-01-2004 10:50
w Niemczech jest bardzo dużo PONów ale ich klasa jest po prostu marna... jeszcze te co maja coś Polskiego w rodowodzie jakoś wyglądają, niestety reszta wąska, bez podszerstka (taki sposób robienia PONów) raczej wysokonożne do tego długie... Niemieckie PONy baaaardzo odbiegają od Polskich (to oczywiście moje prywatne zdanie) fakt jest trochę importów ale np piękny pies WERBEL z Wielgowa marnuje się bo ma cięty ogon i nie może być pokazywany...
no i my Polacy nie możemy u Was wystawiać więc Mariola nie ma co się obawiać konkurencji, w Czechach czy na Słowacji jak i na Węgrzech czy w Austrii nie wspominając o wschodzie PONy to rzadkość, góra 2-3 sztuki na wystawie, no chyba że Polacy po caciby jadą
tunio - 09-01-2004 12:24
(Bzik jest co prawda zgloszony na kwietniową warszawską, ale mnie na niej nie będzie[99%]). tutaj :(
Anno nie przejmuj sie ja tez "rozpoczelam"kariere od spania zima w aucie,nie wejscia na ring ani hale i ogolnie same wspaniale wrazenia :lol:
Kamilapon - 09-01-2004 16:06
[quote="carragan"]
(Bzik jest co prawda zgloszony na kwietniową warszawską, ale mnie na niej nie będzie[99%]). tutaj :(
Carry без побоювань na dogomanię będę zaglądać - na wschód internet dotarł i w kafejkach jest tańszy niż u nas, a ja i tak będę miała fory - jako zagranicznemu studentowi (закордонному студентові) bedą mi przysługiwać 2 godziny darmowego netu tygodniowo :lol: :lol: :lol:
poza tym zawsze jest 1% 8) :D
a propos "pon-ów nie pon-ów". Ostatnio wpadł mi w ręce szwedzki biuletyn - parę psów na fotkach to już właściwie inna rasa :roll:
tunio - 09-01-2004 16:54
nie tutaj tyle ze na wystawie nie bedziesz :lol:
Tutaj to sie odnosilo ze to w tym miejscu nie bedziesz :lol:
Kamilapon - 09-01-2004 17:52
:roll: juz łapię 8) wiecie piątek - ciężko sie mysli :wink:
Anna - Reja też właśnie ma etap krokodyla :D ale cóż trzeba przejść jak ospę i podrzucać setki zabawek :Dog_run:
tunio - 09-01-2004 19:24
Kamilo Cerry takze jest na etapie krokodyla 8)
Zezarl nieco pianina nawet chociaz go pilnowalam :lol:
ma - 09-01-2004 20:15
To moje jakies mutanty :( Wlasciwie to nic nie zarzarly- ani kapci, ani pianina, ... Acha podrapaly dosc ambitnie moje piekne nowe drzwi rodem z fabryki wloszczowskiej :lol: I w lato zezarly mi juke ogrodowa. Ale wiecie jak fajnie z nia wygladaly! Z jednej strony pyska korzen, a z drugiej powiwajace dlugoe zielone liscie.. Jak wlosy. No to ja psa -łaps- juke spowrotem na klomb i chce do domu.. Odwracam sie- juki juz nie ma na klombie...Po 10 razie kupilam plotek dla mojego jedynego klombu na ogrodku.Teraz spią obok- niewiniatka. Tarka zwonieta w rogalik a Zanka brzuchem do gory... Podrapie ja w ten brzuszek- bardzo tak lubi....
AnnaIK - 09-01-2004 23:52
Dzidtka podoba mi sie to z tym chrzesniakiem :wink:
Jak to nas sie tu nie spodziewalas ?? Ja juz dlugo tu zagladam ale tak" po cichu", pozniej nie moglam wejsc bez zalogowania no i kilka dni temu sie zalogowalam :) aby czerpac wiedze, ktorej ciagle mi brak dla naszego malego :lilangel:
Co do gryzienia to Pepe jeszcze nie pogryzl nic wartosciowego ( tutaj odpukuje w niemalowane) ale strasznie uwielbia gazety, serwetki, ksiazki i papier toaletowy z tego wszytkiego robi konfetti na powiatnie aby nas zaskoczyc jak przyjdziemy z pracy :lol:
Jedyne co w tym jest dobrego to to ze zawsze mamy porzadek w domu, nie ma zadnej rzeczy pozostawiaonej ot tak sobie :wink:
Kamilapon - 10-01-2004 15:11
Bzik nie lubil gryźć książek (chwała Bogu :) ) a drzeć gazety to i owszem. Uwielbiał także ślizgać się na gazetach, rozpędzał się jeszcze z przedpokoju i fruuu (potem wymysliłam antypoślizgowy patent - ku rozpaczy psa :wink: )
oczywiście zeżarł tapetę, ale za to teraz mamy odręczne malowidło w przedpokoju :D za to Reja bierze do mordy wszystko - na szczęście jest karna i po jednym "fe" grzecznie wypluwa, ale uważać trzeba bardzo, bo przeżułaby cały swiat
Swoja droga ciekawy temat "Wpływ młodych psów na utrzymanie porządku w domu" :wink: :wink: :wink:
ma - 10-01-2004 20:30
To ja mam prosbe do Kamili. Kamila pozycz mi Reii. Moze ona wychowa moja rodzine jak im troche przezuje to co nie jest na miejscu? Mnie nie udalo sie ich wychowac :( . Ale Twoja Rea budzi nadzieje :lol:
ma - 10-01-2004 22:20
Dzitka napisala ze Werbel nie moze byc wystawiany w Niemczech bo ma ciety ogon. Wydawalo mi se ze ten zakaz dotyczy psow urodzonych po jakims konkretnym roku, nawet niedalekim. Bo zrobiliby sobie sami Niemcy takiego psikusa zeby nie mogli wystawiac swoich wlasnych bokserow dobermanow czy sznaucerow?
ps Dztka dziekuje ze wszystkie wiadomosci dotyczace wyjazdow na wystawe do Czech
Dzidtka_Gl - 10-01-2004 22:31
Werbel urodzil sie w sierpniu 1998
a zakaz (który wszedł w 2002) wystawiania jest od urodzonych po 1.06.1998
ostatnia wystawa, na ktorej mógł być wystawiany to byl Berlin w marcu 2002
tunio - 10-01-2004 22:32
Mariolu alez oni sobie to zrobili :lol:
Np. bokser z cietymi uszami moze byc pokazywany pod warunkiem ze ma ponad 15lat :lol:
Kamilapon - 11-01-2004 15:18
Werbel urodzil sie w sierpniu 1998
a zakaz (który wszedł w 2002) wystawiania jest od urodzonych po 1.06.1998 to się nazywa mieć pecha :-?
Mariolu jak chcesz "wypozyczyć" Reję dla celów edukacyjnych to się spiesz zaczęła się uspokajać (chyba, że to chwilowe :wink: )
ma - 12-01-2004 17:32
Kamila bardzi dzieki za poswiecienie i wspanialomyslne ofiarowanie Reii w celach wychoawczych. Ale doszlam do wniosku ze szkoda mi Twojej suczki. Wychowywanie mojej rodziny to ciezka orka a ona jest mlodziutka i to dla niej zbyt ciezka praca. Ale moze cos powinnam kupic co zzera rzeczy z podlogi... termity- nie bo zezrą mi meble i dach. Wiec co?
tunio - 12-01-2004 17:36
Mariolu ja moge Ci pozyczyc mojego slodziutkiego wilczarza........Ma dopiero 8m-cy totez dalej zabkuje i ma niezly przerob :lol:
ma - 12-01-2004 18:38
Biore wilczarza! :D Tym bardziej mi to odpowiata ze kiedys marzylam o wilczarzu! Na mojej pierwszej wystawie jako widz zakochalam sie w chartach. najpierw w afganach a potem w wilczarzach. zazdroszcze Ci go. To kiedy pozyczysz i na ile?
PS kolezance umiera stara suka. szuka juz nowego psa zeby tak nie ryczec jak tamta odejdzie. Rasa ktora jej zasugerowalam byl m.inn wilczarz. Masz namiary na szczeniaki z tej rasy? dalabym jej telefon niech sie przymierzy finansowo.
tunio - 12-01-2004 20:29
sa jeszcze trzy szczeniaki z miotu Cerrego u hodowcy.....Poza tym zawsze sa w Sagitariusie.....Hodowca cos wspominal o miocie na wiosne ale nie sadze aby byl....:roll: Poza tym wydaje mi sie ze sa jeszcze w Festinie i w Salutarisie ale Salutaris jest az w Bialymstoku....
po prostu teraz jest sporo miotow ale byly lata keidy mioty byly sparodyczne.........Np.w 2003r wielu hodowcow mialo puste krycia :roll:
A ile by rodzinka sie porzadku uczyla ? Bo Malenstwo nie zwaza czy to akta z sadu czy stara gazeta i zjada wszystko rowno :lol:
Kamilapon - 12-01-2004 21:42
Wychowywanie mojej rodziny to ciezka orka a niech mloda uczy sie pracy organicznej i jak być pozytywistką :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ma - 13-01-2004 18:41
Wiecie co JESTEM BARDZO SZCZESLIWA!!!!! Wlasnie dostalam zdjecie swojego "dziecka" Zwawego. Jaki sliczny. Ale nie to jest najwazniejsze. Nowym wlascicielom chcialo sie spelnic moja prosbe, wyslali mi zdjecia. Przyznajcie nie kazdemu by sie chcialo. A piesek jest sliczny i w liscie pisalo ze nie maja zadnych zastrzezen do jego psychiki. Teraz czuje ze warto bylo hodowac PONki. Dla takich chwil byly te nieprzespane noce te zmartwienia kto je wezmie, czy trafia w takie rece gdzie im bedzie tak samo lub lepiej niz u mnie. To wlasnie jest dla mnie zaplata za ta prace ktora wlozylam w opiekowanie sie pieskami...
Na swojej nowej wersji strony zrobie moze tak ( wlasciwie nie ja zrobie tylko moj syn)zeby jak sie kliknie w imie szczeniaczka to beda sie otwieraly jego zdjecia z roznego wieku. Co o tym myslicie?
tunio - 13-01-2004 22:52
ja jestem jak najbardziej za :D
AnnaIK - 14-01-2004 03:39
Mariola wspanialy pomysl!
Dla nowcyh wlascicieli tez jest przyjemnoscia moc popatrzec na zdjecie psiaka na stronie internetowej hodowcy :wink:
flashka-g - 15-01-2004 16:48
Birkut tesh wszystko zostawia w strzępach...
AnnaIK - 03-02-2004 03:46
Chcialabym sie z wami podzielic wiadomoscia, ze 21 i 22 lutego jedziemy z Pepe na nasza pierwsza wystawe :D
Dla nas obojgu bedzie to cos nowego, oczywiscie wszystkie zyczenia powodzenia sa mile widziane i beda nam potrzebne :wink:
Nie mam tez nic przeciwko jezeli powspominacie wasze pierwsze wystaway, podzielicie sie wrazeniami i uwagami dla poczatkujacych.
Prosze tylko nie odsylajcie mnie "jeszcze" na watek o planach wystawowych na ten rok :wink:
Mami - 03-02-2004 05:52
Gdzie jedziecie? Gdzie jedziecie?
Ja w tym samym czasie wybieram sie na International Kennel Club show w Chicago (McCormick) Jezeli to ta sama wystawa, to bedziemy trzymac kciuki i podziwiac! :lol:
ma - 03-02-2004 07:59
Trzymamy mocno kciuki za Pepe i za Ciebie Aniu!!! :D :angel:
AnnaIK - 03-02-2004 12:38
Mami, nie do Chicago. Jedziemy do Rockland Country Kennel Club w NY a dokladnie w Suffern.
Bardzo sie ciesze :D
Kamilapon - 03-02-2004 15:26
Na swojej pierwszej wystawie, w Sopocie, (wcześniej wystawiałam dorosłego PON-a więc go nie liczę) Bzik ku mojej radości i jeszcze większemu zdziwieniu zachował się wzorcowo. Opłaciły się wcześniejsze ćwiczenia biegania i stania bez ruchu. Stał jak figurka.Otrzymał ocenę wybitnie obiecującą i pierwsze trofeum - małą figurkę PON-a.
jednak w Sopocie był sam, za to na klubowej, czyli naszej następnej wystawie... Bzik mając dookoła rówieśników o mało nie zwariował ze szczęścia - tylu kumpli na raz :D . Chciał się zaznajomić ze wszystkimi jednocześnie, ale nie mógł się zdecydować, od którego zacząć. Ten z tyłu był fajny, a ten z przodu miał zabawkę i gdy Bzik już miał zacząć się bawić, sędzina kazała biegać. W rezultacie Matołek nie zrobił ani kroku kłusem :evilbat: . Skakał jak szalony, bądź ciągnął się w stronę innych psów, a ja jak nowicjusz bezradnie szarpałam się z uszczęśliwionym od nosa po ogonek psem :( . Na szczęście udało mi się nakłonić pupila do spokojnego stania (na kilkanaście sekund) co doprowadziło nas do czwartej lokaty na pięć szczeniąt, czyli żaden wyczyn. Potem było już tylko lepiej, ale musiałam włożyć w to duzo pracy... Nasze początki były trudne, ale obecnie wspominam je z wielka radościa - w koncu jest co wspominać :wink:
Życzymy powodzenia
flashka-g - 04-02-2004 19:54
a nasz Birkut ma w sobote swój debiut w BRNIE:)
Noelani - 04-02-2004 20:15
Jedziemy do Rockland Country Kennel Club w NY a dokladnie w Suffern. Czy to jest ten Suffern na granicy NY i NJ? Bedziecie 21 i 22? Do dzisiaj sa zgloszenia wiec mam jeszcze kilka godzin zeby sie zastanowic :roll:
Kamilapon - 04-02-2004 21:43
a nasz Birkut ma w sobote swój debiut w BRNIE:) to trzymam kciuki :D a czy wszystkie trzy jadą??
AnnaIK - 05-02-2004 00:09
Noelani, tak to ten Suffern. I co zglosilas sie ??
Noelani - 05-02-2004 00:17
Noelani, tak to ten Suffern. I co zglosilas sie Nie :( Probowalam zglosic przez Infodog.com ale w ten sposob mozna bylo chiba tylko do wczoraj. Za to z rozpedu zglosilam sie na wystawe w Secaucus, NJ ktora jest tydzien pozniej :lol: Jak bede miala transport to przyjade Wam pokibicowac bo to tylko godzina drogi ode mnie :thumbs:
AnnaIK - 05-02-2004 00:49
Noelani, a wiec jak tam bedziesz daj znac :wink: Wiesz jak mnie rozpoznac :)
Strona 1 z 2 • Znaleziono 403 postów • 1, 2